2 kwietnia 2025

Co dzieje się z tablicą indywidualną po sprzedaży auta? Sprawdź, czy możesz ją zatrzymać

tablice dokumenty
Zdjęcie: Gettyimages.

Tablice indywidualne pozwalają wyróżnić auto z tłumu. Co jednak się stanie, jeśli pozbędziemy się pojazdu? Przejmie ją nabywca czy też można będzie ją przenieść na nowy samochód?

Zwykle podczas rejestracji auta kierowcy decydują się na tradycyjne tablice przydzielane przez urzędnika. Są jednak tacy, którzy chcą sami wybrać oznaczenie pojazdu. Często jest to pseudonim lub imię właściciela. Czy tablice indywidualne po sprzedaży auta pozostają do dyspozycji osoby, która za nie zapłaciła?

Tablice indywidualne po sprzedaży auta – przypisana do auta

Kierowca, który zdecyduje się na indywidualne tablice rejestracyjne, płaci za nie 1000 zł (dla samochodów osobowych) lub 500 zł (dla motocykli). Dla porównania – standardowe tablice kosztują 80 zł dla auta i 40 zł dla jednośladu. Warto jednak pamiętać, że urzędnicy przypisują takie „prywatne” blachy do pojazdu, a nie do jego właściciela.

Po zakupie nowy użytkownik może je po prostu przejąć i dalej z nich korzystać, płacąc jedynie za wydanie nowego dowodu rejestracyjnego. Sprzedający nie ma żadnego wpływu na to, co stanie się z wybraną przez niego tablicą.

Tablice indywidualne po sprzedaży auta – będą zmiany?

Czy tablice rejestracyjne na życzenie wkrótce przestaną być „przypięte” do pojazdu? Pojawiła się interpelacja poselska, która sugeruje możliwość wprowadzenia długo oczekiwanych zmian w przepisach.

Posłanka Henryka Krzywonos-Strycharska złożyła interpelację nr 8821 do ministra infrastruktury, w której zaproponowała nowelizację przepisów dotyczących tablic indywidualnych. Zapytała ministra m.in., czy resort planuje przypisywać tablice indywidualne do właściciela, a nie do konkretnego pojazdu, oraz z jakimi trudnościami administracyjnymi mogłaby się wiązać taka zmiana.

W uzasadnieniu posłanka wskazała, że zmiana mogłaby spotkać się z pozytywnym odbiorem społecznym i zwiększyć zainteresowanie personalizowanymi tablicami. Zwróciła też uwagę, że większe zainteresowanie tym rozwiązaniem mogłoby przełożyć się na dodatkowe wpływy z ich wydawania. Teraz ministerstwo infrastruktury musi odpowiedzieć na wniosek. Jeśli zaakceptuje propozycję, kierowcy zyskają większą swobodę w korzystaniu z tablic indywidualnych.

Zasady tworzenia tablic na zamówienie

Pierwsze dwa znaki to wyróżnik województwa – składa się z litery i cyfry, np. K0 dla województwa małopolskiego lub P9 dla wielkopolskiego. Na te znaki kierowca nie ma wpływu, ponieważ nadaje je urząd. Dopiero kolejne znaki (od 3 do 5) to indywidualny wyróżnik pojazdu wybierany przez właściciela. Może zawierać litery, a dwa ostatnie znaki mogą być cyframi. Numer rejestracyjny nie może zawierać słów obraźliwych, wulgarnych ani nawiązywać do treści niezgodnych z prawem. Oczywiste jest również, że tablica nie może być już używana w innym pojeździe.

Wkrótce przepisy ulegną pewnej modyfikacji – umożliwią wybór drugiej litery wyróżnika województwa przy zamawianiu tablic indywidualnych. Obecnie stosuje się ją dopiero po wyczerpaniu możliwości tworzenia numerów rejestracyjnych z pierwszą literą. Nadal będzie obowiązywać tzw. rejonizacja. Nie będzie można więc wybrać na Mazowszu wyróżnika np. G, który jest zarezerwowany dla Pomorza.