18 września 2024

Co można, a czego nie na gwarancji?

klient w serwisie

Nowy samochód na gwarancji to nie tylko korzyści płynące z faktu, że producent będzie naprawiać to co może się zepsuć, ale także pewne ograniczenia z tym związane. Czego nie można robić w aucie na gwarancji?

Fajnie jest korzystać z dobrodziejstw, którym towarzyszy fakt, że nasze auto jest nowe. Gwarancja to jedno z nich. Oczywiście nie jest ona dana na cały okres życia auta i wiąże się z pewnymi ograniczeniami – postanowiliśmy sprawdzić z jakimi.

SPRAWDŹ OFERTY

Czego nie można na gwarancji – mały druczek!

Co do zasady, aby gwarancja obowiązywała samochód musi być użytkowany zgodnie z jego przeznaczeniem. Oczywiście raczej nikt nie będzie jeździć autem drogowym po rzekach, ale wiadomo, że coś jest na rzeczy. Często producenci zabraniają bowiem pewnych czynności, o których może być mowa w warunkach każdej z gwarancji. Ale to nie koniec.

Przede wszystkim auto na gwarancji musi przechodzić przeglądy techniczne w ściśle określony sposób. Oznacza to np., że aby skorzystać z gwarancji na perforacje (a ta zwykle jest dłuższa niż gwarancja na cały pojazd), trzeba raz do roku pojawić się na przeglądzie nadwozia w ASO. Mało kto to robi, po tym jak ogólna gwarancja się skończy. Ale to nie jedyny wyjątek, który może znaleźć się w warunkach gwarancji.

Czego nie można na gwarancji – modyfikacje!

Osobną kategorią rzeczy, które mogą spowodować, że auto straci gwarancję, są modyfikacje. Zwłaszcza te ingerujące w mechanikę samochodu. Bardzo dobrym przykładem jest instalacja LPG. Niefabryczna (lub taka zamontowania poza ASO; bo niektóre auta z polskich salonów mają instalacje niefabryczne montowane przez ASO) z automatu sprawia, że samochód traci świadczenia gwarancyjne producenta.

Wiadomo, że nowe auta objęte są też rękojmią (trwa dwa lata), która wynika z przepisów prawa polskiego, ale w wypadku auta z niefabrycznym (lub zamontowanym poza ASO) LPG, w którym coś się zepsuje, sprawa raczej trafi do sądu. A to oznacza długi czas oczekiwania i ewentualne problemy z uzyskaniem odszkodowania.

Kolejną modyfikacją, która jest niedozwolona jest chip tuning. Wielu tunerów twierdzi, że ingerencja w układ samochodu jest niezauważalna dla serwisów, ale coraz częściej zdarzają się przypadki, gdy ASO wykrywają tego typu modyfikacje i odmawiają napraw na gwarancji.

Co można na gwarancji – zmiany mniej istotne

Nieco inaczej rzecz ma się z modyfikacjami wizualnymi. ASO raczej nie odmówi naprawy samochodu, gdy jest na nim naklejka lub gdy użytkownik dołożył z tyłu spoiler. Ale tu też trzeba zachować czujność.