8 października 2024

Tyle w Polsce kosztuje najbardziej niesamowity model MG. Jakie jest to auto?

MG wyceniło najbardziej sportowy model w swojej nowożytnej historii. Pod nieobecność spalinowego Porsche 718 Boxstera, Cyberster na rynku będzie rywalizował przede wszystkim z BMW Z4. Jaką „laurkę” temu autu wystawili Anglicy?

SPRAWDŹ FINANSOWANIE OTOMOTO Lease

MG Cyberster dla tej brytyjskiej marki, należącej obecnie do chińskiego koncernu SAIC, stanowi powrót do sportowych korzeni. Auto wyróżnia się przede wszystkim wyjątkowo nowoczesnym i atrakcyjnym nadwoziem, a także napędem czysto elektrycznym.

„Marka MG, znana z legendarnych modeli takich jak MG TC Midget czy MGB, zyskała globalną sławę dzięki tworzeniu kompaktowych, ekscytujących w prowadzeniu roadsterów. Wprowadzając Cyberstera, MG świętuje swoje stulecie, wracając do fundamentów, czyli samochodów stworzonych dla czystej przyjemności z jazdy” – informuje producent.

Pomiędzy zderzakami MG Cyberster mierzy 453,5 cm, na szerokość ma 191,3 cm, a na wysokość – zaledwie 132,9 cm. Jednym z najbardziej niezwykłych elementów tego modelu są unoszone drzwi, zwane scissor doors. Bagażnik liczy 249 l (TUTAJ dowiesz się, jak jeździ nowe MG ZS Hybrid+).

MG Cyberster: 15 s do otwarcia dachu

MG Cyberster w swojej kabinie pomieści dwóch pasażerów, a jego materiałowy dach jest automatycznie opuszczany i podnoszony. Składa się on w czasie 15 s. Co istotne, operację tę można wykonywać do prędkości 50 km/h.

„Wnętrze Cyberstera to prawdziwa mieszanka sportowego stylu i nowoczesnej technologii. Trójmodułowy układ ekranów, w tym 10,25-calowy wirtualny wyświetlacz kierowcy i 7-calowe ekrany dotykowe, oferują pełną kontrolę nad pojazdem i intuicyjny dostęp do wszystkich funkcji, w tym Bluetooth oraz Apple CarPlay lub Android Auto” – czytamy w informacji prasowej.

Auto może być pomalowane w 1 z 6 kolorów do wyboru. Są to biały, żółty, czerwony, szary, srebrny oraz zielony. Wszystkie, oprócz pierwszego, wymagają 3250 zł dopłaty. Z kolei dach może być czarny lub czerwony. W drugim przypadku wybór kolorów nadwozia MG Cyberstera jest ograniczony do czterech (szary, zielony, biały i srebrny).

Brytyjsko-chiński roadster porusza się na obręczach 19- (opony: 245/45 z przodu i 275/40 z tyłu) lub 20-calowych (245/40 z przodu i 275/35 z tyłu). Te drugie są atrybutem mocniejszego i droższego wariantu z napędem na obie osie.

Typowo dla modeli MG, Cyberster ma praktycznie kompletne wyposażenie seryjne. Obejmuje ono aktywny tempomat, czy asystentów jazdy w korkach i monitorowania martwego pola. Ponadto znajdziemy tutaj zestaw audio z 8 głośnikami, automatyczną klimatyzację, kamery dookoła nadwozia oraz elektrycznie sterowane fotele.

Dwa warianty do wyboru

MG Cyberster wyróżnia się idealnym rozkładem mas, wynoszącym 50:50, a także nisko położonym środkiem ciężkości. To ostatnie zawdzięcza w głównej mierze ciężkiej baterii trakcyjnej o pojemności 77 kWh (nominalnie).

Przyjmuje ona prąd z maksymalną mocą 144 kW, co oznacza, że nabijanie jej od 10 do 80% zajmuje około 38 minut. Standardem jest ładowarka pokładowa o mocy 11 kW. Zasięg? MG Cyberster RWD zapewnia 507 km (według cyklu WLTP), z kolei odmiana z układem 4x4 – niezbyt imponujące 443 km.

Znacznie większe wrażenie robią jej osiągi. Dzięki dwóm silnikom o łącznej mocy 510 KM, przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa raptem 3,2 s. Prędkość maksymalna została z kolei ograniczona do 200 km/h (TUTAJ przeczytasz o przełomowych akumulatorach MG).

Wariant tylnonapędowy o mocy 340 KM do 100 km/h rozpędza się w czasie 5,0 s i może pojechać z prędkością 195 km/h. I jeszcze jedno: ten elektryczny roadster w odmianie RWD waży 1885 kg. Wariant z napędem obu osi jest cięższy o 100 kg.

MG Cyberster: taniej niż za BMW Z4

Ceny MG Cyberstera startują z pułapu 277 900 zł – tyle kosztuje odmiana z napędem na tylne koła i czarnym dachem. Czerwony wymaga 2000 zł dopłaty. Z kolei za napęd na obie osie trzeba zapłacić dodatkowe 22 000 zł (299 900 zł). Także i tutaj wersja z czerwonym dachem jest droższa o 2000 zł (301 900 zł).

Pod nieobecność Porsche 718 Boxstera, spowodowaną przede wszystkim obowiązującymi od lipca tego roku nowymi przepisami dotyczącymi ochrony samochodów przed cyberatakami, jedyny rywal MG Cyberstera na rynku to BMW Z4.

Za 340-konną odmianę tego auta, wprawianą w ruch 3-litrowy silnik R6 z turbodoładowaniem trzeba zapłacić 335 500 zł. Co ciekawe, tyle samo kosztuje wariant z przekładnia ręczną, jak i automatyczną.

Jak wypadło to auto w teście Brytyjczyków?

MG Cyberster został już przetestowany przez renomowany brytyjski magazyn Autocar. Ten chiński roadster otrzymał dość przeciętną notę 3,5 na 5 gwiazdek. Test podzielono na 5 części. Są to: projekt i stylizacja, wnętrze, silnik i wydajność, jazda i prowadzenie oraz zużycie energii i koszty eksploatacji.

W pierwszej kategorii MG Cyberstera doceniono za proporcje nadwozia, styl nowoczesnego supersamochodu oraz nawiązanie do klasycznych modeli tej marki. Zganiono z kolei przede wszystkim za większe wymiary niż w klasycznych roadsterach.

Wśród zalet wnętrza MG Cyberstera Brytyjczycy wymienili wygodne siedzenia, zapewniające dobre podparcie oraz materiały adekwatne do ceny tego samochodu. Ale dostało się mu za dość wysoką pozycję do jazdy, nadmiar informacji, jakim jest atakowany kierowca, a także drzwi, których sposób otwierania może się szybko znudzić.

Po stronie zalet układu napędowego wymieniono niesamowitą moc w stosunku do ceny odmiany AWD oraz praktycznie zawsze dostępny ogromny moment obrotowy w obu wersjach. Po stronie wad wskazano głównie brak skrzyni ręcznej (TUTAJ znajdziesz megatest MG4).

Według Brytyjczyków MG Cyberster zapewnia przyjemną jazdę autostradą, a w wersji RWD charakteryzuje się przyzwoitą kontrolą nadwozia. Za to wariant AWD ma zbyt miękkie zawieszenie jak na tak dużą moc. Nieco do życzenia pozostawia też precyzja prowadzenia.

W ostatniej kategorii, czyli koszty i eksploatacja, MG Cyberstera doceniono za zasięg według oficjalnych danych, a także dostępność szybkiego ładowania. Zganiono za zbyt duże zużycie energii przy dynamicznej jeździe oraz dużą odległość najlepszych dróg w Wielkiej Brytanii od publicznych ładowarek.

„Nowy kabriolet firmy MG Motor przyciąga wzrok bogatym wnętrzem. Brakuje mu dynamicznej charyzmy lepszych samochodów sportowych w tej klasie” – podsumowuje magazyn Autocar.