Perełki z Chin na OTOMOTO, czyli 6 modeli, których oficjalnie nie kupisz w Polsce

O samochodach z Chin bez dwóch zdań jest ostatnio bardzo głośno. I nie ma w tym nic dziwnego. W końcu niemal nie ma tygodnia, aby kolejna marka z tego kraju nie zadebiutowała lub nie zapowiedziała swojego debiutu nad Wisłą. Nie próżnują również prywatni importerzy samochodów z Państwa Środka. Oto chińskie perełki z portalu OTOMOTO.
- Chińskie firmy coraz mocniej rozpychają się na polskim rynku.
- Na portalu OTOMOTO można znaleźć liczne ogłoszenia aut z Państwa Środka, nieoferowanych w Polsce.
- Wśród najciekawszych modeli z Chin znajdują się Avatr 12, Li Xiang L9 czy Omoda 9.
Czy tego chcemy, czy też nie, samochody z Chin powoli stają się stałym elementem polskich ulic. Dominuje tutaj przede wszystkim jedna marka. To MG, które w lutym skusiło do siebie 816 polskich klientów (dane: IBRM Samar). Drugie miejsce przypadło Jaecoo (450 szt.), a trzecie – BAIC-owi (305 szt.).
Łącznie w drugim miesiącu 2025 roku samochody made in China nad Wisłą w oficjalnej sprzedaży znalazły 2130 nabywców. Ale ofert z autami z Państwa Środka nie brakuje również na portalu OTOMOTO. Wśród nich można znaleźć modele nieznanych u nas producentów.
Przykład? Avatr, Jetour, Li Xiang czy Xiaomi. W ofercie prywatnych importerów znajdziemy także modele marek zadomowionych już w Polsce, ale jeszcze niedostępne w naszym kraju. To choćby Omoda 9.
Oto 6 chińskich perełek z portalu OTOMOTO.
Perełki z Chin na OTOMOTO: Avatr 12
To elektryczny liftback marki, należącej do chińskiego koncernu Changan. Obecnie w ramach spółki joint venture wytwarza on choćby nowe wcielenie Mazdy 6e, które niedługo trafi na polski rynek.
Avatr 12 jest futurystycznie stylizowanym liftbackiem, mierzącym 502 cm długości, 200 cm szerokości oraz 146 cm wysokości. Dla porównania Porsche Panamera ma nadwozie dłuższe o 2,9 cm, ale jednocześnie węższe o 6,2 cm i niższe o 3,7 cm.
Do napędu tej perełki z Chin służą dwa silniki elektryczne o mocy 578 KM (650 Nm), rozpędzające ją od 0 do 100 km/h w 3,9 s. Akumulator trakcyjny typu NMC wystarcza na pokonanie dystansu 650 km według cyklu CLTC.
W Państwie Środka Avatr 12 4WD stanowi wydatek od 340 800 juanów (ok. 182 200 zł). Na OTOMOTO znajduje się jeden egzemplarz tego samochodu. Właściciel życzy sobie za niego 299 000 zł. Co istotne, prezentowany Avatr 12 jest już zarejestrowany w Polsce.
Ciekawostkę tego chińskiego samochodu stanowi system jazdy autonomicznej poziomu 3. Oznacza to, że w pewnych sytuacjach na drodze kierowca może być tutaj... pasażerem.
TUTAJ znajdziesz ogłoszenie prezentowanego modelu.
Perełki z Chin na OTOMOTO: Jetour Traveller
Jetour jest młodą marką należącą do chińskiego koncernu Chery, mającego w swoim portfolio m.in. Omodę i Jaecoo. Traveller, pokazany w 2023 roku, to średniej wielkości SUV stylizowany na samochód terenowy.
Jego nadwozie mierzy 478 cm długości, 201 cm szerokości oraz 188 cm wysokości. Wyróżnia się on 22-centymetrowym prześwitem i m.in. możliwością brodzenia w wodzie o głębokości 70 cm. Z tyłu to chińskie auto nieco przypomina Land Rovera Defendera.
Jetour Traveller w serwisie OTOMOTO jest oferowany jako samochód do sprowadzenia. Oferta dotyczy wariantu z 2-litrowym, turbodoładowanym silnikiem benzynowym o mocy 254 KM, skrzynią automatyczną i napędem na obie osie.
Cena? 168 000 zł. Deklarowany przebieg oferowanego egzemplarza to 12 000 km.
TUTAJ znajdziesz ogłoszenie prezentowanego modelu.
Perełki z Chin na OTOMOTO: Li Xiang L9
Li Xiang L9 to produkt chińskiego start-upu Li Auto, założonego w 2015 roku w Pekinie. Oferuje on zarówno modele elektryczne, jak i hybrydy plug-in. L9 z ogłoszenia w OTOMOTO to egzemplarz z układem napędowym typu EREV, czyli z tzw. spalinowym przedłużaczem zasięgu.
Dysponuje on łączną mocą 449 KM (400 KM w ogłoszeniu) i aż 620 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h odbywa się w 5,3 s, a średnie zużycie paliwa wynosi 5,9 l/100 km.
Auto ma ogromny akumulator trakcyjny o pojemności 44,5 kWh (użytecznie: 39,2 kWh). W trybie całkowicie elektrycznym Li Xiang L9 pokonuje 215 km (według CLTC), a łącznie – dzięki wsparciu 1,5-litrowego silnika benzynowego – 1315 km. Ten ostatni służy głównie jako generator prądu, odpowiadający za ładowanie baterii trakcyjnej.
Mierzący 522 cm długości Li Xiang L9 z serwisu OTOMOTO to samochód z 2022 roku w najlepszej konfiguracji. Ma 60 tys. km przebiegu i jest w drodze z Chin do Polski. Cena? 270 000 zł.
TUTAJ znajdziesz ogłoszenie prezentowanego modelu.
Perełki z Chin na OTOMOTO: Xiaomi SU7
SU7 to pierwszy model chińskiego Xiaomi, które już zapowiedziało ekspansję poza Chiny. To auto do sprzedaży trafiło wiosną 2024 roku i z miejsca osiągnęło sukces. W pierwszym roku na największym rynku świata dostarczono klientom aż 140 000 SU7, czyli o 40 000 więcej niż szacowano.
Xiaomi SU7 z w odmianie MAX, oferowanej w serwisie OTOMOTO, ma dwa silniki elektryczne. Przedni wytwarza 299 KM, natomiast tylny – 374 KM. Osiągi? 0-100 km/h w 2,78 s i prędkość maksymalna 265 km/h. Auto dysponuje 800-woltową instalacją elektryczną oraz akumulatorem o pojemności 94,3 kWh, pozwalającym na pokonanie nawet 830 km bez ładowania (według CLTC).
W OTOMOTO znajdują się dwa egzemplarze Xiaomi SU7 MAX. Oba są oferowane przez firmy do sprowadzenia z Państwa Środka. Ich cena waha się od 239 900 do 243 700 zł.
TUTAJ znajdziesz samochody Xiaomi w serwisie OTOMOTO.
Perełki z Chin na OTOMOTO: Omoda 9
Chiński importer Omody w Polsce już zapowiedział wejście modelu 9 na nasz rynek. Ma to nastąpić jeszcze w tym roku. Kiedy? Na razie nie ma oficjalnej informacji na ten temat.
Omoda 9, będąca tak naprawdę przebrandowanym Exeedem RX, mierzy 478 cm długości. Jest więc SUV-em klasy średniej o ciekawie stylizowanym nadwoziu. W Polsce ma być oferowana z napędem hybrydowym typu plug-in, dysponującym akumulatorem trakcyjnym o pojemności 34,46 kWh.
Zapewnia on zasięg na prądzie wynoszący 160 km, a łącznie – 1321 km. Do tego dochodzą świetne osiągi – 0-100 km/h w 4,9 s – oraz znakomite wyposażenie i kabina o ponadprzeciętnej jakości.
Omoda 9 wystawiona na OTOMOTO jest oferowana w wariancie z 2-litrowym silnikiem benzynowym o mocy 261 KM i napędem 4x4. Cena? Prywatny importer za egzemplarz z przebiegiem 7500 km żąda 150 000 zł. Pojazd jest do sprowadzenia z Chin.
TUTAJ znajdziesz ogłoszenie prezentowanego samochodu.
Co z gwarancją?
Chińskie perełki z OTOMOTO to bez dwóch zdań samochody nowoczesne, oryginalne i po prostu ciekawe. Trzeba jednak pamiętać, że na 99% nie są one objęte gwarancją na Europę, a poza tym w razie awarii czy stłuczki może być problem z dostępnością części zamiennych.
W przypadku Omody 9 z pewnością warto poczekać na oficjalny debiut tego auta w naszym kraju. Co do reszty… Szczególnie ciekawe prezentuje się Avatr 12, którego już sprowadzono i zarejestrowano w Polsce.
Ale… Patrz pierwszy akapit.