Dzień dobry,
mam przyjemność zaoferować Państwu niecodzienny samochód jakim jest to BMW E28. Nie jest to M5, nie jest to też Alpina B9 jednak może śmiało z nimi konkurować. Pojazd zbudowany od zera w 18 miesięcy w firmie Mikulski Motorsport.
Bazą do budowy było nadwozie modelu 520i pochodzące z Paryża. Po rozebraniu do ostatniej śruby przeszło proces usunięcia korozji i gruntownego zabezpieczenia. Później przyszedł czas na lakierowanie. Z racji tego, że ten samochód od początku miał być skomponowany w pełni indywidualnie wybór padł na kolor Macaoblue. Odcień zarezerwowany głównie dla M3 e30, M5 e34 i 850CSI e31.
BMW e28 można spotkać w tym kolorze jednak jest to bardzo rzadka konfiguracja. Osobiście widziałem kilka sztuk, w tym głównie M5 i 535i na rynek Japoński. Przy okazji zastosowano tutaj w pełni oryginalny pakiet shadow line. Takie elementy jak uszczelki, gumy zderzaków, drobne spinki, zaczepy głównie pozyskano z ASO BMW lub ze zbiorów własnych. Metoda kompletowania auta zakładała by z licznych zbiorów wybrać najlepiej zachowane części. Niektóre zastosowane tu części są niedostępne w ASO BMW.
Samochód swoją stylistyką i wyposażeniem ma w pełni nawiązywać do BMW M5 e28. Mechanicznie zdecydowanie przewyższa na ten moment seryjne M5. Zastosowano tutaj pełny napęd z modelu M535i. Z ważniejszych zmian mamy do dyspozycji kompletny układ hamulcowy z M5 e34, zawieszenie gwintowane D2 Racing i dyferencjał ze szperą. Daje to świetnie odczucia jeśli chodzi o prowadzenie tego auta, przyspieszenie od 0 do 100 kilometrów na godzinę to 6 sekund. Alpina B9 i M5 w tym momencie wypadają gorzej.
Nie sposób wspomnieć tutaj o silniku, który jest sercem tego projektu. Jest to przekonstruowany silnik M30B35 z ostrym wałkiem, portingiem głowicy, większymi zaworami, kieszeniami w tłokach, twardszymi sprężynami zaworowymi. Sterowanie realizuje komputer EMU dzięki czemu mamy sekwencyjny wtrysk paliwa. Ponadto po stronie dolotowej zamontowany jest kompletny zestaw przepustnic z M5 e34 włącznie ze sprawną Disą. Dźwięk silnika znacząco odbiega od obecnych konstrukcji. Cały układ wydechowy włączenie z kolektorem wydechowym wykonano ze stali kwasoodpornej.
We wnętrzu znajdziemy czarny sufit, dobrą instalację audio i fotele Sportsitze obszyte na nowo skórą w komorze Marineblue. Dywan, elementy konsoli środkowej i drobne detale również w kolorze granatowym. Kolor wnętrza ma współgrać z lakierem. Deska rozdzielcza pozbawiona pęknięć skrywa zegary identyczne jak w BMW M5 e28, skala obrotomierza kończy się na 8000. Nie jest to dużą przesadą bo obecny limiter pozwala wkręcić silnik do 6900 obrotów zupełnie jak w M5. Całości dopełniają takie detale jak gałka czy kierownica z pakietu M-Technic.
Podczas składania auta większość śrub poddano galwanizacji, jednak część została zakupiona w ASO BMW. Przewody hamulcowe czy paliwowe to elementy wykonane na nowo ze stali, zgodnie z wymaganiami niemieckiego przeglądu TUV. Zbiornik paliwa zmieniony na nowy. Przednie lampy dodatkowo zabezpieczone folią w kolorze żółtym, jest to proces odwracalny. Obecne parametry silnika to 252 konie mechaniczne i 325Nm.
Gdyby nie potrzeba rozwoju firmy nie byłoby tego ogłoszenia. Ten samochód to ogrom pracy, dużo wyrzeczeń i pozostawionego czasu. Ma potencjał na wygrywanie zlotów i robinie sporego show. Chciałbym by trafił w dobre ręce. Wspomnę jeszcze, że w aucie dokonano 5-cio etapowej korekty lakieru i zabezpieczono lakier na kolejnych kilka lat. Auto posiada ważne badanie techniczne i zmiany silnika są wprowadzone w dowód rejestracyjny. Jest to w pełni legalne auto na zwykłych białych tablicach.