Witam,
z wielką przykrością postanowiłem wystawić moje MONDEO ST220, którym jeżdżę od 2006r.
Auto postanowiłem po wielu latach normalnego użytkowania gruntownie odrestaurować, aby przywrócić mu dawny blask.
Auto ma zdecydowanie zadatki na youngtimera.
Auto otrzymało nowy lakier, nowe drzwi z wersji poliftowej (nic już nie będzie korodować), nowy lakier na felgach.
Drzwi zabezpieczone dodatkowo woskiem.
Mechanicznie auto również dostało wiele nowych rzeczy:
Nowe klocki przód, tył, nowy akumulator.
Zregenerowany alternator z regulatorem napięcia.
Nowe sprzęgło z dwumasą.
Nowe kable wraz ze świecami itd.
Nabita i odgrzybiona klimatyzacja.
Nawet znaczek na tylną klapę kupiłem nowy (stary był wypłowiały)
Przywrócenie auta do obecnego stanu kosztowała ponad 20 000zł.
Auto w takim stanie jest idealną inwestycją i lokatą kapitału, ponieważ jego stan techniczny jak i niski przebieg gwarantują wzrost wartości w kolejnych latach.
Auto mimo sportowego charakteru, nigdy nie było agresywnie traktowane. Serwisy zawsze przeprowadzane były na czas.
Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jest to auto dla prawdziwego miłośnika marki, który po zakupie nadal będzie o niego dbał tak jak ja.
Zachęcam do obejrzenia recenzji powyższego egzemplarza na youtubie.
https://www.youtube.com/watch?v=Bnb6pWXoWX4&t=3s
Zachęcam do kontaktu.