Witam, Sprzedam samochód marki Renault Espace IV z roku 2005, z silnikiem 2.0T, benzyna o mocy 170KM. Przebieg ok 230 000 km i minimalnie rośnie. Auto kupiłem 2,5 roku temu od osoby prywatnej, która nim jeździła dłuższy czas. Wyposażenie jest w moim przekonaniu wystarczające, a jak na tamte czasy przebija volkswageny z tego samego rocznika. O auto starałem się dbać, jak coś było do zrobienia to się robiło. Zamysł był aby wozić nim dzieci, stąd kupno takiego dużego auta lecz plany się pozmieniały i nie mamy już potrzeby aby mieścić w nim dwójki dzieci. Ale na wakacje auto jak znalazł. Od pewnego czasu więcej stoi niż jeździ. Oleje wymieniane co 10000-12000km zawsze z kompletem filtrów. Czyli wymieniłem to 2 razy – po zakupie i po następnym roku. Teraz wypadałoby to już wymienić. W aucie nie palono papierosów.
Wyposażenie auta:
• ABS
• ESP
• Elektryczne szyby przednie i tylne
• Poduszka powietrzna kierowcy, pasażera, boczne
• Wspomaganie kierownicy
• Klimatyzacja
• Wielofunkcyjna kierownica
• Kierownica regulowana w 2 płaszczyznach
• Elektrycznie ustawiane lusterka i składane elektrycznie
• Lusterko wsteczne
• Alufelgi 17” (na lato) z oponami w stanie dobrym
• Światła przeciwmgłowe przednie
• Centralny zamek „hands free” – super sprawa
• Immobilizer
• Radio fabryczne
• Tempomat
• Czujniki parkowania tył
• Regulacja foteli góra/dół
• Pełnowymiarowe koło zapasowe
• Otwierany dach panoramiczny z roletą zasuwaną (taki duży szyberdach)
• Fotele przesuwane w szynach – rewelacja
• Fotele wyjmowane, składane – też rewelacja
• hak
Espacito posiada kilka mankamentów ale nie przeszkadzają one w jeździe i sprawności mechanicznej. Na zdjęciach widać gdzie wychodzi rdza (tylne nadkola w okolicach progów). Są to podobno typowe miejsca w tych autach. Z prawej strony widać też purchle. Te miejsce poprzedni sprzedawca zaznaczał że było robione. Nie widać było wtedy tych purchli. Znowu purchle przy klamce tylnej, lewej – typowe. Kilka zarysowań i wgniotek się znajdzie – auto ma 20 lat – też to było jak kupowałem. Od spodu wygląda lepiej niż insignia z 2010 roku – są jakieś naloty rdzy ale na prawdę tragedii nie ma. Radio nie obsługuje CD – zorientowałem się o tym już po powrocie do domu od poprzedniego sprzedawcy – nic nie mówił ☹ - mój błąd. Podłokietnik kierowcy wyłamany. Też mówił że jego żona się akurat oparła i złamała – ta jasne. W tym roczniku tak łatwo się nie da wymienić tego podłokietnika. Trudno, tak jeździłem. Czasem coś się spie… z elektryką, która po następnym uruchomieniu auta wraca do normy i wszystko działa przez dłuższy czas także jak czasem np. nie działa tempomat to spoko, pamiętaj że jedziesz starą renówką, zaraz się sama naprawi. Auto jest zarejestrowane na 7 osób ale foteli mam 5. Kupując nie zwróciłem uwagi ale przegląd przechodzi. Brak kontrolek błędów na desce rozdzielczej. Silnik czasem poszarpie na zimnym. Po rozgrzaniu wszystko ok. Gazu nie zakładałem bo szkoda mi było 4000zł na takie krótkie odcinki które miałem pokonywać. Zmiana miejsca pracy spowodowała że nawet takich małych odcinków nie musze już robić. Stąd decyzja o sprzedaży. Na miejscu mam miernik lakieru – mogę udostępnić. Nie jestem handlarzem. Ostatnie naprawy: Hamulce tył (tarcze, klocki, zaciski) – lato 2023 Regeneracja hamulca ręcznego – wiosna 2023 Do wymiany: Drążek „pancharda” (stabilizator) przy osi tylnej – cena uwzględnia koszt części ok 500zł. Ogólny stan auta oceniam na średni, uczciwy. Trzeba w niego włożyć kilka zł – wiem. Lecz nie robiłem tego ze względu na praktycznie brak użytkowania tego auta. Auto ma zwoje wady lecz przy jeździe to w niczym nie przeszkadza, nie jest idealne i ma 19 lat więc …. tutaj opisane z ręką na sercu.
Ostatnio zrobiło trasy wakacyjne ok 1600km i drugą ok 800km - BEZPROBLEMOWO. Zapraszam na oględziny. Auto nie jest picowane ani nabłyszczane na sprzedaż.
Cena: 6000zł
VIN: VF1JK0AB634684924
Data 1 rej.: 3.10.2005
Cena do bardzo symbolicznej negocjacji. Nie odpowiadam na smsy. Handlarzom dziękuję.